Rozwój potrzeb poznawczych

Rozmowy z rodzicami, odpowiadanie na pytania, inspirowanie zainteresowań dzieci, wspólne oglądanie i czytanie książek, wycieczki, wyprawy do kina i teatru, już w wieku przedszkolnym mają duży wpływ na rozwój potrzeb poznawczych. Nic więc dziwnego, że w wieku przedszkolnym i szkolnym dziecko tak wychowywane będzie chciało jak najwięcej się dowiedzieć, a nauka będzie je po prosu ciekawiła. Będzie ją traktował jako prawdziwą przygodę. Nie oszukujmy się. Dziecko z domu, gdzie nie ma nawyku czytania, a na półkach ani jednej książki nie będzie w szkole zainteresowane korzystaniem z książek. Dziecko z domu, w którym ogląda się tasiemce brazylijskie, a szczytem intelektualnego wysiłku jest obejrzenie „Pierwszej miłości” nie będzie zainteresowane poważniejszymi programami telewizyjnymi. Po prostu nie wykształci w sobie potrzeby ich oglądania. Dziecko z domu, gdzie nie czyta się prasy codziennej i wartościowych czasopism, a o kupienie dobrego czasopisma dla dziecka wcale się nie myśli, będzie miało już na szkolnym starcie dużo do odrobienia. Jeśli jeszcze na swojej drodze nie spotka nauczycieli, którzy będą potrafili obudzić pasję, chęć poznania świata i potrzebę doświadczenia czegoś innego niż może zobaczyć na domowym podwórku – zawęża swoje horyzonty i jest duchowo ubogie. Jeżeli jednak pokażemy mu nieograniczone możliwości, różnorodność szans w życiu, wielość zainteresowań, możliwość ciekawego spędzania czasu, bogactwo świata – wychowamy nie tylko dobrego ucznia, ale przede wszystkim mądrego młodego człowieka.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

Design: